Autor Wątek: Kwestia tłumaczeń  (Przeczytany 3038 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Narayan

  • *Administrator*
  • *
  • OfflineOffline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 1 678
  • Archetyp: Psionicist
  • Rasa: Arisen
  • Frakcja: Imperium
  • Serwer: PL Tep
    Kwestia tłumaczeń
    « : 08 Listopad 2009, 12:00 »
      W związku z pm dotyczących moich tłumaczeń, wyjaśnię sprawę raz na zawsze, dlaczego tłumaczę jak tłumaczę. Generalnie uwagi są mile widziane od osób które wiedzą o czym piszą, czyli które skończyły polonistykę lub mają na koncie już jakieś porządne tłumaczenia, a nie bo "google cośtam".

      Popraw błędy w poddziałach o klasach ;p

      Warrior
      Champion to Mistrz, nie Zwycięzca, Vanquisher - google mówi że to zwycięzca ;]
      Paladyn
      Crusader - Krzyżowiec, Avenger - Mściciel
      Scout
      Marauder - Rabuś
      Healer
      Inquisitor - Inkwizytor, Heretic - Heretyk
      Mage
      Magican - Magik, Sorcerer - Czarodziej
      Summoner
      Savant - Uczony

      to by było tyle :D

      Pozdrawiam



      O lol, ponad tydzień pracy nad spójnym nazewnictwem w konsultacji z rusycystą, a ktoś mi o błędach pisze. I to dlatego że nieudolne google ma ubogi zasób synonimów, pfft.

      Google może sobie mówić sobie co chce, ale mój Certificate in Advanced English mówi mi, że Champion to obrońca, szermierz, orędownik, mistrz, zwycięzca, rekordzista, czempion, etc.
      Nawet tłumacząc z angielskiego ma się do wyboru tonę wyrazów, a nie jedyne słuszne tłumaczenie.

      Anyway, jak ciuteczkę napomknęłam o tym tutaj nazwy nie były bezmyślną kalką z pośredniego tłumaczenia, co czyniło by je tłumaczeniem z tłumaczenia, tylko korzystałam ze źródeł, czyli oryginałów rosyjskich. I stworzyłam spójny polski system.

      Vanquisher to Soldat po rosyjsku, czyli żołnierz - popatrz na obrazek, nazwa rosyjska i wygląd od razu mówi co autor (=Astrum Nival) miał na myśli. Pozostałe rosyjskie nazwy znajdziesz w pdf-ie z tabelą klas tutaj na stronie.

      Pisałam już o tym że gPotato z rycerza zrobiło krzyżowca, że z dupy pododawali jakiś średniowieczne nawiązania, jak gra ze średniowieczem ma mało wspólnego, typu inkwizytor, zamiast politruka (który wprost jest genialnym odzwierciedleniem możliwości klasy), czy też Heretyk dla klasy która jest członkiem zakonu. Rozumiesz znaczenie słowa heretyk? Jeśli tak to dobrze dla Ciebie, ale gPotato najwyraźniej nie rozumie, tylko kieruje się szeroko-pojętym "cool factor".
      Poza tym gPotato od początku prac nad tłumaczeniami zdążyło ze 3 razy nazwy pozmieniać, za każdym razem ścierając coraz bardziej rosyjskie korzenie.
      O tym, że gPotato wyrugowuje rosyjskie nawiązania, zdążyłam się pożalić w tym wątku, ale najwyraźniej za mało obrazowo żeby ludzie się nie czepiali. Ja chcę je zachować bo mi się podobają.

      Napiszę to raz - tłumaczenie jest osobistym odzwierciedleniem możliwości językowych tłumacza i jego wyobraźni. Czyli ja tłumaczę, to używam wyrazów, które mi się podobają, a nie google. Przepraszać za bogaty zasób słownictwa nie mam zamiaru.
      Tłumaczenie nawiązuje do oryginału, bo mam akurat taką fantazję żeby trzymać się źródeł, a jako tłumacz to ja podejmuję decyzję i ja wybieram, nie tylko na podstawie słownika, ale też na podstawie całego opisu i grafik co będzie pasować.

      Przykładowo Guślarz zamiast Sorcerer -> wiesz co to były pogańskie gusła? Czary związane ze zmarłymi. A jakiej rasy jest Guślarz, toż to umarlak przecież i czaruje, łooo - nieeeemożliwe.
      Za głębszą znajomość kultury słowiańskiej i rosyjskiej też przepraszać nie będę.

      W skrócie - moje tłumaczenie, moja fantazja. Jak się komuś nie podobają, może korzystać z oficjalnej wersji angielskiej gPotato. A jak ktoś chce mi zwrócić uwagę, to lepiej niech spełnia wymagania podane u góry posta.
      « Ostatnia zmiana: 08 Listopad 2009, 12:13 wysłana przez Narayan »
      Zapisane

      EloNis

      • 8.Neofita
      • OfflineOffline
      • Płeć: Mężczyzna
      • Wiadomości: 15
        Odp: Kwestia tłumaczeń
        « Odpowiedź #1 : 08 Listopad 2009, 12:28 »
          Jeżeli tak bardzo Cię to uraziło to przepraszam, ale co mnie obchodzi to, że z ruskiego tłumaczysz skoro gracze tego community nastawieni są na wersję EU? Co z tego że np. Guślarz ma powiązania z tą klasą skoro to nie ty tłumaczysz tą grę i nie od Ciebie zależy co sobie tam gPotato ubzdura? Nie czepiałbym się, gdyby klasy były napisane po rosyjsku, ale są ewidentnie po angielsku, tak więc tłumaczenia powinny być z angielskiego a nie z dupy wytrzaśniętego rosyjskiego.

          Co do mojego angielskiego, 10 lat nauki angielskiego i regularne wyjazdy do GB i USA mówią mi że Champion to Mistrz, a zwycięzca może być jedynie synonimem, bo zwycięzca po angielsku to victor (od victory) albo winner. Tyle.

          Także nie musiałaś robić z tego jakieś wielkiej afery, to była jedynie sugestia, a ty od razu wyjeżdżasz z jakimiś niepotrzebnymi wyrzutami i niepotrzebnie nagłaśniasz.

          Pozdrawiam
          Zapisane

          Narayan

          • *Administrator*
          • *
          • OfflineOffline
          • Płeć: Kobieta
          • Wiadomości: 1 678
          • Archetyp: Psionicist
          • Rasa: Arisen
          • Frakcja: Imperium
          • Serwer: PL Tep
            Odp: Kwestia tłumaczeń
            « Odpowiedź #2 : 08 Listopad 2009, 12:50 »
              Bo męczą mnie takie rozmowy. To tak samo jak plastyk próbujący wytłumaczyć dziecku kolor karmazynowy, a dziecko tupie nóżką i mówi, a nie bo to czerwony. Ktoś kto widzi więcej najwyraźniej ni jak nie przetłumaczy komuś kto ogarnia mniej.

              Skoro masz tyle wprawy w angielskim to zastanawiam się jakim cudem przetłumaczyłeś Vanquisher jako zwykłego i nic nie mówiącego zwycięzcę (a raczej sugerującego że jest to coś pozytywnego), skoro czasownik vanquish ma ewidentne mocne i negatywne konotacje które mniej więcej odnoszą się do zdobycia/ podboju czegoś w dewastujący sposób, zrównując wszystko z ziemią.

              Anyway, my bad, że się w ogóle wdałam w dyskusję.  Powinno Ci wystarczyć "Moje tłumaczenie, moja wola". Mnie nie interesuje że kogoś coś interesuje, czy też nie. Wszystkim nie dogodzę, nie mam nawet takiego zamiaru, nie mój charakter dogadzać innym. Z doświadczenia wiem, że jak jest gra po angielsku to 99% ludzi używa terminów po angielsku, więc te tłumaczenia były robione niejako dla samej siebie i ludzi którzy potrafią docenić, reszta i tak angielskimi jechać będzie. (przykładowo rozpowszechniony wśród rodaków "rołdż", czyli rogue ze złą wymową z WoWa). A angielskie też są ładnie podane i to na pierwszym miejscu, więc ktoś grając w wersję en sobie wszystko ślicznie znajdzie.

              Długo mi zajęło opracowanie spójnego, klimatycznego systemu, który mi się podoba. Jeśli ktoś ma coś lepszego do zaproponowania to mogę wziąć pod uwagę, ale to ja ocenię czy to jest lepsze, bo paskudztwa na własnej stronie nie zdzierżę.

              Tak że, póki co nie zaproponowałeś nic co by mi się bardziej spodobało, więc słownictwo zostaje w takiej formie jak jest - koniec kropka.
              « Ostatnia zmiana: 08 Listopad 2009, 12:52 wysłana przez Narayan »
              Zapisane

              EloNis

              • 8.Neofita
              • OfflineOffline
              • Płeć: Mężczyzna
              • Wiadomości: 15
                Odp: Kwestia tłumaczeń
                « Odpowiedź #3 : 08 Listopad 2009, 13:17 »
                  Skoro "męczą Cię takie dyskusje" to na kiego grzyba umieszczasz to na forum, skoro jasne jest, że i tak takie dyskusje będą miały miejsce, tylko na szerszą skalę?

                  Żołnież ma negatywne konotacje, odnosi się do podbicia czegoś w dewastujący sposób, zrównując wszystko z ziemią według Ciebie? Jak dla mnie to niezupełnie. Jeżeli już bierzesz to w ten sposób to myślę, że Wandal będzie lepszym rozwiązaniem, a jeżeli nie wiesz kto to wandal to zapraszam do źródeł historycznych o plemionach gremańskich w IV i V wieku n.e. i do upadku starożytnego Rzymu :)

                  Pozdrawiam
                  Zapisane

                  Narayan

                  • *Administrator*
                  • *
                  • OfflineOffline
                  • Płeć: Kobieta
                  • Wiadomości: 1 678
                  • Archetyp: Psionicist
                  • Rasa: Arisen
                  • Frakcja: Imperium
                  • Serwer: PL Tep
                    Odp: Kwestia tłumaczeń
                    « Odpowiedź #4 : 08 Listopad 2009, 13:47 »
                      To jest mój ostatni post z serii, a wcześniej napisałam to po to, żeby sobie oszczędzić w przyszłości opisywania indywidualnie każdemu z osobna na ten temat, czyli żeby się pomęczyć raz a nie wiele razy. Myślenie strategiczne. Raz mogę wyjaśnić sprawę, ale tylko raz.

                      Wiem kto to są Wandale (i to z dużej litery, bo to nazwa plemienia; a z małej w obecnej polszczyźnie jest to rzeczownik pospolity). A co do Vanquishera, to wytknęłam błędy w Twoim tłumaczeniu, bo to Ty się uczepiłeś wtórnego tłumaczenia z angielskiego. Więc jeśli chcesz już tłumaczyć angielskie terminy to rób to chociaż poprawnie i pomyśl dłużej nad niuansami, a nie bierz pierwsze lepsze słowo które wypluje google.

                      Wydawało mi się, że powtarzam to jak mantrę, ale najwyraźniej tylko mi się wydawało, bo nadal nie dociera -> u mnie oryginał rosyjski ma pierwszeństwo, dlatego też Żołnierz. Tłumaczyć po innym tłumaczu i jego zestawie preferencji i upodobań nie mam zamiaru. gPotato miało fantazję przetłumaczyć Soldat na Vanquisher i tym samym zmienić zupełnie konotacje - ich wola, ale ja tłumaczę Soldat jako Żołnierz bo mi bardziej pasuje do klimatu, opisu klasy, jej wyglądu i całej otoczki.

                      Kwestia tłumaczeń wyjaśniona z mojej strony, w tym przyszłym użytkownikom. Wszystko co miałam napisać to napisałam i nie czuję potrzeby sztucznego mielenia tematu, więc na tym kończę uwagi od siebie. Jeśli ktoś ma jakieś swoje, które dogłębnie przemyślał, to niech je tutaj zamieści z uzasadnieniem, ale niech weźmie poprawkę na mój styl i źródła i nie oczekuje gruszek na wierzbie. Znaczy, jak mi się nie spodoba to nie zmienię.
                      « Ostatnia zmiana: 08 Listopad 2009, 13:58 wysłana przez Narayan »
                      Zapisane

                      Vincent

                      • *Administrator*
                      • *
                      • OfflineOffline
                      • Płeć: Mężczyzna
                      • Wiadomości: 638
                      • IGN: ViniV
                      • Archetyp: Healer
                      • Rasa: Arisen
                      • Frakcja: Imperium
                      • Gildia: Invalid Target
                        Odp: Kwestia tłumaczeń
                        « Odpowiedź #5 : 08 Listopad 2009, 16:23 »
                          Wybacz EloNis, ale ALLODS to gra stworzona przez rosjan, w której jest bardzo dużo ukrytych smaczków z ich kultury.
                          To, że gPotato zmienił nazwy, świadczy tylko o tym, jak sztywny, nudny i mało podatny na nowości, jest gracz europejski / amerykański. gPotato doskonale o tym wie, stąd zmiana nazewnictwa na "europejskie", które bardzo mocno popsuło klimat gry.

                          Tłumaczenia klas na naszej stronie są wzięte z rosyjskiego po to, aby oddać gościom klimat panujący w grze (przed popsuciem go "europejskością"). Jeżeli Ci się to nie podoba - nie ma problemu. I tak nikt nie będzie używał polskich nazw, a angielskich, dodatkowo je zdrobniając/skracając.

                          A co do Twojego Champion... litości. 10 lat nauki i zagranica, a jedyne co wpada Ci do głowy, to najprostsza forma, która w olbrzymiej ilości przypadków jest błędna. Zresztą - najbardziej odpowiednia forma, która powinna być wykorzystana w tym przypadku, to żaden Mistrz, tylko Czempion.

                          Mistrz czego? Biegu przez płotki? Mistrz kuchni?
                          Zapisane
                          "Tyle było dni, do utraty tchu..."

                          świstak

                          • 5.Philosophus
                          • ***
                          • OfflineOffline
                          • Płeć: Mężczyzna
                          • Wiadomości: 214
                          • IGN: Arkuth
                          • Archetyp: Paladin
                          • Frakcja: Imperium
                            Odp: Kwestia tłumaczeń
                            « Odpowiedź #6 : 09 Listopad 2009, 12:45 »
                              @EloNis: Powszechną regułą przy tłumaczeniach jest to że się tłumaczy z oryginału, albo dostaje się takie kwiatki jak polskie tłumaczenie Sailor Moon gdzie z czegoś co oznaczało  "promienia księżyca"  zrobiono po tłumaczeniu en -> fr -> pl  "groch fasola" (autentyk).

                              gPotato nazwy wzięło z czapy, chodzą plotki że użyli generatora losowego, albo ciągnęli karteczki z "cool" profesjami, jeśli już tłumaczyć na język polski, to chyba lepiej z oryginału, niż z badziewnego tłumaczenia angielskiego.
                              Zapisane

                              Arazziel

                              • 6.Practicus
                              • **
                              • OfflineOffline
                              • Wiadomości: 52
                              • Archetyp: Mage
                              • Rasa: Arisen
                              • Frakcja: Imperium
                              • Gildia: BlackRose
                              • Serwer: PL Tep
                                Odp: Kwestia tłumaczeń
                                « Odpowiedź #7 : 09 Listopad 2009, 13:52 »
                                  Najlepsze w tym wszystkim jest to, że ktoś poświęca swój cenny czas by przetłumaczyć na nasz ojczysty język aby było to w miarę zrozumiałe dla osób nie umiejących języka Rosyjskiego czy też Angielskiego i zamiast podziękowania otrzymuje jeszcze pretensję, że to jest źle przetłumaczone. Skoro nie pasuje wam to zróbcie sobie własną stronę i sami przetłumaczcie. Narayan nic z tego nie ma więc wypadało by chociaż podziękować, a nie jeszcze na nią naskakiwać.
                                  Zapisane

                                  defensis

                                  • 5.Philosophus
                                  • ***
                                  • OfflineOffline
                                  • Płeć: Mężczyzna
                                  • Wiadomości: 134
                                  • Catch me if you can :)
                                  • Archetyp: Warrior
                                  • Rasa: Kanian
                                  • Frakcja: Liga
                                    Odp: Kwestia tłumaczeń
                                    « Odpowiedź #8 : 09 Listopad 2009, 15:05 »


                                      Mistrz czego?

                                      Ciętej riposty.
                                      Zapisane
                                      1. Bóg istnieje i nagradza za wiarę w postaci życia wiecznego
                                      2. Bóg nie istnieje i nie ma żadnej nagrody.

                                      Mogąc przyjąć jedną z tych dwu opcji lepiej jest przyjąć pierwszą, gdyż nic nie tracimy - a zyskać możemy życie wieczne.

                                      łoś

                                      • 9.Laik
                                      • OfflineOffline
                                      • Wiadomości: 6
                                      • muuuu
                                        Odp: Kwestia tłumaczeń
                                        « Odpowiedź #9 : 09 Listopad 2009, 16:22 »
                                          Skoro nie pasuje wam

                                          Ehh, obrońco uciśnionych lepiej zacznij się zwracać do określonej osoby/osób, bo ktoś niepotrzebnie może poczuć się urażonym.
                                          Zapisane